Komitet Doradczy Rządu Korei Południowej Zaleca rozliczanie instrumentów pochodnych Bitcoin Evolution
Wydaje się, że południowokoreańska giełda krypto walutowa Komid trafiła na dno po tym, jak jego najwyżsi kierownicy zostali skazani na karę więzienia za prowadzenie nieuczciwych działań na platformie. W tym tygodniu, lokalne źródło informacji Blockinpress poinformowało, że dyrektor naczelny i wykonawczy Komida, Choi Mo i Park Mo, zostali skazani na karę więzienia przez oddział Sądu Najwyższego w Seulu.

Wprowadzając w błąd Giełdę
W raporcie wyjaśniono, że Choi i Park zostali oskarżeni o sfabrykowanie danych dotyczących wolumenu handlu na ich platformie. Obydwoje planowali wzmocnić reputację firmy jako najlepszej giełdy kryptograficznej w kraju, ale ostatecznie zostali wciągnięci w ten system.

Oba ułatwiły transakcje typu „fiat-to-crypto“ i „crypto-to-crypto“ na swojej platformie. Stworzyli oni jednak również fałszywe oferty tokenów na stronie i wypełnili ją fałszywymi informacjami. Wkrótce po uruchomieniu Komida, platforma zalogowała się do 5 milionów dolarów w dziennych wolumenach obrotu. Taki wzrost wkrótce wzbudził podejrzenia. Podczas gdy Komid miał wygląd legalnej wymiany, sąd stwierdził, że dwaj biznesmeni używali bota komputerowego do generowania dużej, bezsensownej działalności handlowej.

Podobno fałszywi biznesmeni otrzymali około 30 miliardów wygranych (25 milionów dolarów) ze swojego programu.

Ahn Seong-joon, sędzia nadzorujący sprawę zauważył:

„Pan Choi i inni przez długi czas wielokrotnie popełniali oszustwa, wymierzone w dużą liczbę nieokreślonych ofiar. Pan Choi i inni wykorzystali saldo punktowe, które zostało fałszywie wpisane do faktycznej transakcji krypto walutowej.“

Próby dla obu mężczyzn trwają już od pewnego czasu. Podczas pierwszego i drugiego procesu, sąd uznał, że Park i Choi zwrócili część znalezisk swoim klientom. Tym samym zmniejszył wyrok dla nich. Park i Choi otrzymali odpowiednio wyroki dwuletnie i trzyletnie.

Jeśli chodzi o Komid, nie jest jasne, czy giełda miała innych pracowników lub dyrektorów, którzy mogliby przejąć władzę. Jednak skaza na jej reputację oznacza, że giełda jest prawie martwa.

Coinbit gryzie kurz nad praniem.
Fałszywe wiadomości handlowe Komida to już drugi raz w tym tygodniu z Korei Południowej. W środę Seoul Shinmum poinformował, że Coinbit – trzecia co do wielkości giełda kryptograficzna w kraju – został wplątany w skandal związany z handlem praniem.

Według źródła wiadomości, właściciel Coinbita – przypadkowo Choi Mo – i jego zespół zarządzający zostali oskarżeni o zawyżanie ilości transakcji przy użyciu różnych kont duchów.

Nośnik wiadomości wyjaśnił, że po raz pierwszy został powiadomiony o tej działalności przez osobę mającą dostęp do informacji poufnych w maju. W wyniku śledztwa okazało się, że 99 procent transakcji na platformie Exchange 1 – Coinbit dla głównych walut kryptograficznych – w okresie od sierpnia 2019 do maja 2020 było fałszywych. Coinbit zablokował również transakcje monetami z innymi giełdami na Giełdzie 2 – platformie dla mniejszych walut kryptograficznych.

Działania te umożliwiły zespołowi zarządzającemu kontrolowanie podaży monet i bezpośrednią realizację marż rynkowych poprzez handel dużymi ilościami monet w określonym czasie.

Seulska policja miejska ostatecznie zamknęła giełdę i skonfiskowała kilka nieruchomości firmy w swojej siedzibie w Seulu. Szacują oni, że oszustwa te skompensowały giełdę i jej kierownictwo wygrało w sumie ponad 100 miliardów dolarów (84,26 milionów dolarów).

Von admin